wtorek, 15 stycznia 2013

Zakupy, czyli małymi kroczkami przygotowania ruszają do przodu!

Lista zakupowa rzeczy niezbędnych dość długa, tak więc korzystając z okazji wczoraj udałam się na zakupy. Udało mi się odhaczyć kilka punktów, ale nadal końca nie widać..
Zakupy bez szaleństw, same najpotrzebniejsze i praktyczne rzeczy, a kasy troszkę poszło.. eh.
Troszkę bielizny, kilka kosmetyków, drobiazgów i..
W Rossmann'ie mają fajne pojemniczki podróżne (100ml)
Będą idealne na szampon/balsam/żel pod prysznic/żel do mycia twarzy.
Tyle wystarczy na początek, gdyż nie zamierzam brać wielu kosmetyków, już tam na miejscu kupię to co będzie mi potrzebne.
1,99/sztuka
.. i notes!
Do niego będę wklejać różne rzeczy związane z pobytem w US- np. bilety, rachunki czy jakieś inne kawałki papieru coś znaczące.
To będzie mój łapacz chwil, który kiedyś otworzę i sobie przypomnę jak to tam za tą wielką wodą było.
 Poza tym uwielbiam robić takie rzeczy twórcze/artystyczne, czy jak je tam innaczej nazwać ;)
Niestety były tylko z Paryżem, ale to się zaklei :P

Tak, czyli jakieś 2/10 listy zrealizowane, aż się boję tej reszty, ale co tam, w końcu kocham zakupy! :D

Pozdrawiam,
Sylwia

8 komentarzy:

  1. Super pomysł z tym notesem! Jak w końcu pojadę chyba też sobie takie założę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomysł się podoba :)

      Usuń
  2. Super zeszyt! Zawsze te najpotrzebniejsze rzeczy 'pożerają' najwięcej kasy... ;) A co kupiłaś we Flo ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We Flo kupiłam właśnie ten zeszyt/notes :)

      Usuń
  3. Też uwielbiam takie różne notesy i artystyczne rzeczy i przez cały czas się zastanawiam jak jeszcze mogę upamiętnić te wszystkie chwile w Stanach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mamy coś wspólnego :)
      I do tego wszystkiego trzeba jeszcze robić masę zdjęć! Ale to już wiesz ;)

      Usuń
  4. chcialabym byc juz na takim etapie przygotowan. a to jeszcze tyle czasku! a ty juz za miesiac rozpoczniesz swoje zycie w USA <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominika, ale lepiej jest czekać na datę wylotu mając już rodzinkę i być pewnym wyjazdu, niż czekać w ogóle na match'e ;)
      Najgorsze za Tobą!

      Usuń